Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą album. Pokaż wszystkie posty

środa, 1 czerwca 2016

Nadrabiam zaległości

Siedzę w domu. Leczymy się. Ja z paskudnego kaszlu, a Duśka z rumienia zakaźnego. Nadrabiamy zaległości. Duśka w pisaniu, a ja we wszystkim ;).
Skończyłam album dla chrześnicy...zaczęłam 3 lata temu! Miałam do zrobienia ostatnie 3 miesiące z Jej pierwszego roku życia, więc jakoś poszło.





Zrobiłam notesy na prezenty.
W szarościach. A co.
Do kompletu powstaje kartka...mam nadzieję ;) Bo to prezent składkowy ;)




I taki zielono różowy...chociaż różowego nie lubię.





Jeszcze kartka na ślub. Bo się wybieramy po raz pierwszy od nie wiem kiedy.





I na koniec mata. 
Chyba najładniejsza ze wszystkich. Trochę mnie poniosło z wielkością i było ciężko przepchnąć toto przez maszynę. Ale skończyłam. Tak naprawdę to miesiąc temu ale zdjęcia robiłam tuż przed odbiorem.


środa, 26 marca 2014

Nadrabiam zaległości

Cały czas coś robię. Z doskoku urywam chwilki żeby coś sklecić. Sklecone jeszcze na chorobowym (bo ile można leżeć w łóżku?) notesiki na dzień kobiet dla małych kobietek z IIIc :)



I maleńki albumik dla koleżanki...


W aksamicie, oczywiście szyty. Na okładce inicjały (odrzut przy cięciu laserem potuszowany  na CZARNO) W środku czarno biały  bo tak mi pasowało. Ale żeby ponuro nie było, to wewnętrzne części okładek ozdobiły cudne jabłuszka z GP.


niedziela, 2 marca 2014

Notes

Notes oczywiście pozszywany :)
Dla dziewczynki co lubi, żeby było kolorowo.


Nieduży (A6) ale grubiutki (120 kartek)

 świetnie mi się sprawdził sznurek woskowany.



Jak już oddałam albumik koledze (ten ostatni, pomarańczowy), to padła propozycja zrobienia jeszcze jednego- koleżance.  Troszkę większy ale też resztkowy - niestety słabo ich ubywa z koszyka ;)


Sprężyna trochę przyduża ale cieńszej nie było :)


W kolejce czekają  następne dwa. Oba "biegowe" jednemu powklejać co trzeba, z drugim czekam na zdjęcia.

czwartek, 13 lutego 2014

pierwsze koty za płoty ...czyli o szyciu koptyjskim

Szycie koptyjskie chodziło za mną od roku. Ale tysiące spraw i takie tam ...życie :)
Ale ostatnio się zawzięłam. Siadłam przed monitorem z igłą w ręce i ....nie było łatwo. Prułam 5 razy zanim wystartowałam ale potem już poszło.
Tu druga wprawka szyta już szydłem które niesamowicie ułatwia pracę.
Zdjęcie  robione w biegu komórką:


Malutki albumik z biegu dla kolegi z pracy. Trochę wnętrzności





Takie tam maleństwo machnięte na szybko przy herbacie z EwCikiem. Ale frajdę z szycia mam wielką :D

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Album Zuzki

Skończyłam. Trochę mi zeszło, głównie z braku czasu. Niestety zdjęcia robiłam w biegu i nie zachwycają. A  niektóre strony pominęłam... te zbyt osobiste ;).









niedziela, 28 października 2012

Album Ślubny

Robiony w wielkim pośpiechu,  prawie na kolanie   :) I niestety tak fotografowany ;(
Ale i tak mi się podoba :)







 Bardzo żałuję, że nie dałam rady zrobić do niego pudełka. Ale cóż zaczęłam w piątek, a ślub był w sobotę.

sobota, 9 czerwca 2012

Projekt Miś

Dawno mnie nie było ale Miś zajmował mi wszystkie wieczory. Najpierw przypominałam sobie, że mój siostrzeniec dołączy do grona dorosłych. A potem to już poszło: Misiek dostanie misia - album z całych 18 lat swojego życia. Wyrysowany projekt karty trafił do Moni, a ona w ekspresowym tempie pięknie mi go docięła. Mało tego docięła mi tez papiery do oklejania (nie wiem czy bym się tego podjęła - próbowałam wyciąć dwie kartki i odpuściłam :D). Docięła mi też cyferki i część napisów. Pozostało TYLKO wybrać zdjęcia,  posklejać i ozdobić. Dałam radę. Co prawda patrząc na tę radosną twórczość dzisiaj, trochę bym zmieniła....ale cóż pierwsze koty za płoty ;)
Najważniejsze, że jubilatowi się podobało....
Na początek pokrowczyk na albumik, który w sumie dość niewielki jest (ok. 15x17 cm)


Ostatnia strona (lub pierwsza jak kto woli), bo oglądać można w obie strony


 I dla odmiany początek



W albumie znalazło się miejsce na "pamiątki" typu włoski, zęby mleczne, metka z porodówki ;)


Wybieranie zdjęć było trudne i czasem robiła różnego rodzaju składaczki


He, he czy ktoś zauważył jak połączyłam karty?

poniedziałek, 14 maja 2012

Pamiątka I Komunii Świętej

Zrobione, wywiezione..(.w drodze ofotografowane - bo w domu nie starczyło czasu).
Pewien poziom samozadowolenia został osiągnięty - ale intensywność pracy spowodowała, że już bym coś następnego zmajstrowała ;) Pomysły są, tylko czy starczy czasu i mocy żeby je zrealizować?
Specjalnie dla Martusi












  

Sporo tego ale mam nadzieję, że nie nudne ;)